Naturalny peeling cukrowy o zapachu kawy NACOMI

11:30



Nie piję kawy codziennie a raz na jakiś czas. Jednak nigdy nie używałam peelingu o zapachu kawy. Nie miałam również okazji zakupu kosmetyków naturalnych NACOMI, więc ten prezent od pewnej drogerii internetowej był dla mnie miłym zaskoczeniem. Jak się sprawdził i czy warto kupić pełnowymiarowy produkt - o tym wszystkim przeczytacie dalej.


Produkt mimo miniatury zachęca mnie już samym opakowaniem. Malutkie pudełeczko z etykietą obrazującą do jakiego zapachu nawiązuje peeling. Mały słoiczek wypełniony po brzegi brunatną maścią cukrową o niezwykle pięknym zapachu kawy.



Zobaczcie jak się prezentuje:





Peeling dostałam przy zakupach w drogerii internetowej 





W sumie mam już od nich 3 takie peelingi, więc dalsze recenzje pojawią się za jakiś czas, po przetestowaniu.

Ten peeling chciałam wypróbować jako pierwszy, głównie ze względu na zapach i jego wygląd.



kawowy peeling nacomi


Moje wrażenia po zastosowaniu peelingu:

➯ peeling ma ładny wygląd i całkiem mocny zapach (tak jakbym przed chwilą parzyła kawę)
➯ na początku myślałam, że będzie mało wydajny jednak wystarczyło na prawdę niewiele, żeby umyć całe ciało
➯ peeling zastosowałam nawet na twarz i na początku była tłusta - praktycznie przeraziło mnie to aż tak, że twarz umyłam jeszcze żelem z aktywnym węglem, którego użyłam aktualnie - twarz była bardzo gładka, lekko nawilżona ale nie tłusta
➯ zapach po umyciu jest słabo wyczuwalny, jedynie z bliska
➯ skóra nie wymaga dodatkowego nawilżenia, jest gładka




Minusy peelingu:

✘ tłusta skóra (wygląda tak jakbyśmy próbowały zmyć oliwę z ciała)
✘ słaby zapach (w przypadku kawowego to chyba lepiej, ale gdyby był owocowy lub kwiatowy to liczę na mocniejszy zapach, który pozostanie na skórze)
✘ peeling gruboziarnisty to prawdziwa ścierka - ja nie przepadam za aż takim szorstkim





Niestety produkt nie zachęcił mnie do zakupu, ale w swoich zbiorach mam jeszcze 2 zapachy, może któryś z nich mnie przekona lub inne peelingi NACOMI



peeling naturalny nacomi



Skład INCI: Sucrose, Buyrospermum Parkii Butter, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Coffea Arabica Seed Powder, Cocos Nucifera Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum



nacomi peeling




Koniecznie zajrzyjcie na stronę: wizaz24.pl


Cena peelingu pełnowymiarowego: od 16,00 zł



Podsumowując:

Opakowanie: 5/5
Wydajność: 5/5
Cena: 5/5
Skuteczność: dobrze oczyszcza skórę pozostawiając ją nawilżoną i wygładzoną
Zapach: kilka wariantów do wyboru, tutaj kawowy






Używałyście produktów NACOMI?
Co warto kupić z tej firmy?

Zobacz także:

11 komentarze

  1. Lubię peelingi kawowe, jako że jestem kawoszem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj skończył mi się pomarańczowy peeling nacomi i muszę przyznać, że był fajny i zachęcił do kupna innych wersji. Po tą też sięgnę, pomimo słabego zapachu

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm, po samym wyglądzie i wyobrażeniu zapachu czuje się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham wszystko o zapachu kawy, więc i ten peeling przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ich produkty peeling testuje o zapachu pomarańczy i bardzo go lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam okazji używać produktów tej marki. Ja za to lubię mocne zdzierki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam w zapasie jeszcze dwa inne zapachy ale przypuszczam, że kiedyś kupię sobie pomarańczowy - bo lubię cytrusowe zapachy :)

      Usuń
  7. Uwielbiam Nacomi! Tego peelingu jeszcze nie miałam, ale w obliczu kończenia mi się obecnego, cieszę się, że trafiłam na ten u Ciebie, bo nawet nie kojarzyłam, że ta firma ma peelingi tego typu. "Słaby" zapach może być dla mnie zaletą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. dla mnie jest za mocny, ale uwielbiam ich masło shea ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny!
Motywuję mnie to do pracy nad blogiem i wiem, że nie jest to czas stracony.
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu
- komentarze tego typu nie będą publikowane.


Ostatnie wpisy


ADIDAS aliexpress.com ANIDA Anthyllis Apis Professional avon balsam danielle steel balsam do ciała bania agafii bańki chińskie Baolishi BARWA baza pod makijaż BENEK Bielenda BINGOSPA Bio-D BISPOL błyszczyk do ust eos BOTANIQUE BOULEVARD Bourjois brush egg Cameleo Carven cellulit COLGATE Cuccio czarne mydło Delia DERMACOL deser Dr. Konopka's ELKOS EVA EVELINE F&F FA FLORIS FLOSLEK fotografia moja pasja Fotorelacja glinka czerwona gotowanie Green Pharmacy gumki invisibboble haul Hyco ingrid JADWIGA Joanna Joico KALLOS kapsułki do kąpieli kolacja koncert beaty i bajmu kosmetyki naturalne krem do pielęgnacji skórek krem do rąk Kringle Candle kuferek kosmetyków L'ambre Lakiery hybrydowe lampka usb Lancome lista życzeń Luksja Manhattan Manicure Japoński MARION marokańska pomadka masaż masło do ciała MaxFactor MAYBELLINE MC migrena moda NACOMI NATURALIS NIVEA noc muzeów NYC obiad odświeżacz powietrza FORLUX odżywka do włosów Organic Shop PAESE PALMOLIVE PANTENE pasta do zębów peeling do ciała PERFECTA perfumy damskie pielęgnacja ciała pielęgnacja dłoni pielęgnacja stóp pielęgnacja twarzy pielęgnacja włosów plastry odchudzające SLIM PATCH płatki kolagenowe pod oczy Podsumowanie roku Projekt DENKO przetłuszczające włosy puder ryżowy Puma recenzja receptury agafii REFECTOCIL Rozdania sałatki Semilac SORAYA sposoby na ból głowy stylizacje suchy szampon szampon batiste śniadanie ŚWIAT ŚWIEC the body shop Trusted Cosmetics w7 Walentynki WIBO wyzwanie trusted cosmetics Yankee Candle zegarki ziaja żel dermacol żel do twarzy żel Fa