Z biegiem czasu - chodzi mi tutaj o "siedzenie" w kosmetykach i wgłębianie się coraz bardziej w ten temat - znajduję coraz lepsze kosmetyki - głównie do pielęgnacji, bo ta sfera najbardziej mnie interesuję, znacznie bardziej niż makijaż - przynajmniej na razie tak jest ale mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni. Czy więc szampon o zapachu drzewa herbacianego i mięty kupiłam z rozsądku czy może z przypadku? Zapraszam do recenzji!













