Jakiś czas temu zrobiłam sobie klasyczne ale pomysłowe paznokcie. Wykorzystałam swoje naklejki, które zakupiłam trochę na allegro, trochę na aliexpress. Zobaczcie mój karciany manicure! Zapraszam!
Dzięki uczestniczeniu w Meet Beauty w tym roku zawiązałam nie tylko nowe znajomości ale także poznałam nowe kosmetyki i marki. W dzisiejszym poście zaprezentuję Wam nowości jakie pojawiły się niedawno na rynku od dwóch marek: Neess oraz Pierre Rene. Zapraszam!
Nie znoszę ich. Są zadziorne, denerwujące, suche. Szybko rosną i lubią pękać. Na myśl o nich czuję... BRR! Kolejny kosmetyk w walce ze skórkami wokół paznokci. Czy tym razem podołał?
Uporczywe skórki to jeden z wielu problemów, którego mogłoby po prostu nie być w kobiecym świecie. Ciągle szukam odpowiednim preparatów do tego celu. Tym razem testuję żel do usuwania skórek z Delii.
Nie przepadam za kremami a już w szczególności za kremami do rąk. Kojarzą mi się z tłustymi mazidłami. Ale w przypadku luksusowego masła było inaczej. Ty też zasługujesz na luksus za małe pieniądze!
Bardzo lubię niebieski a ostatnio też lubię łączyć kolory z białym. W ten właśnie sposób stworzyłam swój lazurowy sen. Połączenie koloru 001 Semilac + 31 HYCO + niebieska syrenka dała przepiękny, prosty styl. Na krótkich paznokciach prezentuje się całkiem dobrze. Zapraszam na manicure w mojej wersji :)
W tym tygodniu pokazałam opisałam Wam fotorelacje ze szkolenia Cuccio Road Show na którym byłam w październiku zeszłego roku. Tak jak obiecałam - dzisiaj przedstawię Wam upominki oraz zakupy z tego spotkania.
Jeszcze w starym roku udało mi się pójść na pokaz i warsztaty Cuccio zorganizowane przez hurtownię kosmetyków profesjonalnych MusicPro. Jednak z racji tego, że w tamtym czasie nie miałam wolnego aby przygotować zdjęcia (bo jest ich całkiem sporo) - fotorelacja pojawia się z opóźnieniem, dopiero teraz.
Uwaga - Post jest dłuuuugi!
Już od wielu lat nie używam pilników metalowych głównie dlatego, że niszczą bardziej płytkę paznokcia. Pilniki szklane są za dla mnie za słabe, ale jednak warto mieć chociaż jeden w kosmetyczce. Nie zawsze bowiem na wszystkie problemy pomoże jeden rodzaj pilnika.
Moim ulubionym typem jak na razie jest pilnik papierowy.
A jak sprawdziły się pilniczki, które wyglądają prawie identycznie jak oryginalne pilniki papierowe Semilac? Zobaczcie!
Organic Shop to rosyjska marka kosmetyków naturalnych, którą poznałam w zeszłe wakacje. W swoich zapasach mam kilka produktów i niewątpliwie moje serce na chwilę obecną podbiły peelingi do ciała. Tym razem jednak pod lupę wzięłam krem, który już w swojej nazwie ma magiczne słowo SPA.
Zapraszam na recenzję!
Dawno w mojej kosmetyczce nie pojawiła się żadna odżywka do paznokci. Podczas zakupów w którymś sklepie na allegro wpadła mi w oko - odżywka z bambusem z WIBO. Właściwie to nie jest zwykła odżywka a primer pod lakier. Jak się sprawdza i czy warto ją kupić? Zobaczcie ;)
Sole do kąpieli to powszechnie dostępne umilacze każdego wieczoru kiedy potrzebujemy poleżeć w wannie, zapomnieć o całym dniu, odpocząć i zrelaksować się. Czy wiecie czym różni się sól do kąpieli od soli kosmetycznej? Jeśli nie wiesz, to koniecznie przeczytaj ten post ;)
Dziś nietypowo - bo zazwyczaj pod koniec miesiąca opisuję DENKO kosmetyczne ale z racji tego, że nie miałam dużych zużyć w ostatnim czasie to postanowiłam w drodze wyjątku zrobić denko z dwóch miesięcy - czyli pod koniec sierpnia ujrzycie letnie denko :)
Na wyzwanie zorganizowane przez TRUSTED COSMETICS trafiłam przez przypadek ale bardzo mnie to zainteresowało i postanowiłam podjąć się tego zadania.
Wyzwanie startuje od 31.07 i potrwa do 18.09
więcej informacji tutaj
Na wyzwanie zorganizowane przez TRUSTED COSMETICS trafiłam przez przypadek ale bardzo mnie to zainteresowało i postanowiłam podjąć się tego zadania.
Wyzwanie startuje od 31.07 i potrwa do 18.09
więcej informacji tutaj
Dziś w planie: Co zawiera moja kosmetyczka?
Jednym z ostatnich moich faworytów jest bez wątpienia krem do pielęgnacji skórek
AVON Nail Experts, Advanced Mira-Cuticle Vanishing Complex
Dlaczego jest tak skuteczny?
Polerki - przydają się nie tylko kosmetyczkom. Można ich użyć i na co dzień i od święta. Różnej wielkości czy długości oraz koloru.
Powyższa kolekcja jest z mojego kuferka. Najwygodniejsza jest w kształcie pilnika ale na co dzień używam tej czarno-białej ze względu na stabilność.
Około dwóch lat temu nauczyłam się przedłużać paznokcie w szkole, na kursie. Dziś choć nie mam tyle czasu ile bym chciała mieć na to - staram się czasami coś zmienić i zrobić nawet casualowy mani na co dzień.



























