Deszczowe dni wprawiają nie tylko w ponury nastrój. Z jednej strony cieszę się, że pada deszcz bo wreszcie czuje ulgę od alergii i nie męczy mnie katar. Z drugiej - jeśli za długo pada to przynosi efekt odwrotny i kapie z nosa... Na poprawę humoru na pewno pomoże przyjemny zapach - sosnowego lasu.
W ostatnim czasie skorzystałam z promocji na woski Kringle Candle w sklepie internetowym kosmetykizameryki. Ile wosków kupiłam i czy jestem z nich zadowolona? W dzisiejszej recenzji podzielę się swoimi spostrzeżeniami na temat wosku Slate.
Nie jestem maniaczką świeczek czy wosków. Myślę, że kupuję je w granicach zdrowego rozsądku. Nie przejdę jednak obojętnie wobec nowości :) I tak oto w ten sposób, zobaczyłam te urocze woski do kominka F&F z których wybrałam dwa zapachy.
Jak Wam mija niedziela? Ja dzisiaj jak co dzień już od dłuższego czasu (od Nowego Roku) spędzam czas w domu i w domu też "pracuję" nad różnymi projektami oraz doszkalam się w innych dziedzinach. Teoretycznie więc mam duuużoooo wolnego czasu i jeszcze więcej odpoczynku. Faktem jest, że cokolwiek bym nie robiła - robię to we własnym tempie i dla siebie :)
Dzisiaj postanowiłam opublikować recenzję wosku, który kojarzy mi się z taką rozpoczynającą wiosną.
Po ciężkim dniu, usiądź wygodnie w fotelu lub na kanapie - zrelaksuj się choć na moment bo za chwilę, w ciągu kilku minut po całym pokoju rozpłynie się delikatny zapach bursztynu, paczuli, drzewa sandałowego a także soczystego grejpfruta i kwaśnej pomarańczy.
W ostatnich dniach umiliłam sobie wieczory paląc wosk zapachowy AUTUMN NIGHT YANKEE CANDLE. Jakie nuty zapachowe skrywa w sobie ten właśnie wosk oraz czy warto go kupić i jak sprawdził się u mnie - przeczytasz w tym poście :)
W tym miesiącu postanowiłam zakupić sobie pierwszy wosk KRINGLE CANDLE. Wybór padł na SEKRET. Co skrywa w sobie SEKRET i czy nadaje się nie tylko na wieczór we dwoje - o tym w dzisiejszym poście. Zapraszam!




















