Przed Wami moje lipcowe zużycia. Nastąpiło również trochę porządków w kosmetyczce i powywalanie kosmetyków, których nie używam od dłuższego czasu, przejrzenie dat ważności oraz dołożenie nowych kosmetyków. Zapraszam na post dotyczący zużyć kosmetycznych w lipcu.
Jeden z moich kosmetyków naturalnych - tonik do cery tłustej i mieszanej. Firmę miałam okazję poznać dzięki blogosferze i właśnie dlatego też skusiłam się na jego zakup. Czy byłam z niego zadowolona?
Dzięki blogosferze poznałam wiele kosmetyków o których wcześniej zupełnie nie słyszałam. Nigdy wcześniej nie wiedziałabym o czymś takim jak woda pomarańczowa, woda różana, woda oczarowa itp. Bardzo lubię pomarańcze a ich zapach kojarzy mi się z orzeźwieniem. Dlatego też postanowiłam wypróbować wodę z kwiatów pomarańczy.
Dzisiaj przychodzę do Was ze słodkościami. Każdy z nas lubi chociaż od czasu do czasu zjeść coś słodkiego. Ja osobiście preferuję czekolady, batoniki lub czasami chipsy. Od czasu do czasu kupuję też sezamki czy to w Lidlu czy w Biedronce. A co powiecie na BIO sezamki i cukierki bez cukru?
Kosmetyki Bielenda używam nie od wczoraj. Zaczynałam od serii profesjonalnej dla kosmetyczek a potem zaczęłam kupować kosmetyki dostępne w drogeriach i sklepach internetowych do domowych serii. Na tonik odmładzający zdecydowałam się jeszcze przed dokończeniem toniku z Ziaji.


















