W okresie lata jak również wczesnej jesieni bardzo rzadko sięgam po kremy. Jednak na początku lata rozpoczęliśmy remont i moja skóra twarzy potrzebowała więcej uwagi. Jak sprawdził się mały i poręczny kremik od Ziai?
Sierpniowe zużycia kosmetyczne już na blogu! Zobaczcie moją skromną listę 5 produktów. Czy warto kupić choć jeden z nich?
Po raz pierwszy do mojej kosmetyczki zawitała marka Vis Plantis. Być może kiedyś przewinął się jeszcze żel do higieny intymnej z tej marki ale nie zapamiętałam go zbyt dokładnie... Poznajcie pięknie pachnące żele w dwóch odsłonach.
Olejki. To kosmetyki, których nie używam zbyt często ale ciągle się przełamuje. Dlaczego? Bo kojarzą mi się z czym tłustym i mało przyjemnym. A czy tak samo jest w przypadku olejku Bio-Oil?
Maski w płacie królują co jakiś czas w mojej codziennej pielęgnacji. Najczęściej korzystam w nich podczas weekendu. Choć są dla mnie zupełnie niewydajne a tylko dobre na raz - nie warto ich zupełnie przekreślać.


















