Różowe pilniki do paznokci - idealny zamiennik Semilac czy może tandeta?

12:30



Już od wielu lat nie używam pilników metalowych głównie dlatego, że niszczą bardziej płytkę paznokcia. Pilniki szklane są za dla mnie za słabe, ale jednak warto mieć chociaż jeden w kosmetyczce. Nie zawsze bowiem na wszystkie problemy pomoże jeden rodzaj pilnika.
Moim ulubionym typem jak na razie jest pilnik papierowy.
A jak sprawdziły się pilniczki, które wyglądają prawie identycznie jak oryginalne pilniki papierowe Semilac? Zobaczcie!


W paczce znalazło się 10 sztuk pilników papierowych

Za cenę 4 zł to sporo


A co z jakością produktu?


pilniki do paznokci



Jakość pilników w mojej ocenie wypadła bardzo dobrze

Nie spodziewajmy się jednak, że prezentowane pilniki będą z nami do końca życia

Wystarczą w zupełności na kilka razy lub jeśli mamy uściślić tę informację
(2-3 wykonania pełnego manicure)

Oczywiście biorę pod uwagę, że tylko Wy używacie danego pilnika, bo jeśli chodzi o użycie profesjonalne np. w salonie kosmetycznym to nie narażałabym się na używanie ich.



pilnik do paznokci


Dużym problemem tych pilników jest ich zapach

Mimo, że zakupione w Polsce to przypuszczam, że to również produkcja chińska

Śmierdzą masakrycznie...


pilnik do paznokci


Tak naprawdę po ich użyciu myję bardzo dokładnie ręce bo trudno pozbyć się tego obrzydliwego zapachu. Zupełnie nie wiem czemu tak śmierdzą.
Gdyby nie to, to pilniki mogłyby zasłużyć nawet na status ULUBIEŃCA!


pilniki kosmetyczne

pilniki różowe


Cena: około 4 zł


Podsumowując:

Opakowanie: 5/5
Wydajność: 3/5
Cena: 5/5
Skuteczność: delikatnie matowi paznokcie, jest skuteczny jeśli chcemy zaokrąglić i wygładzić brzegi paznokci
Zapach: okropny!!!




Co sądzicie o papierowych pilnikach?


Zobacz także:

8 komentarze

  1. O rany, co oni tam dodali, że tak śmierdzą... Co do pilników, używam polskich. Miałam też pilnik Wetnwild, dobry był.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupione na allegro no ale jak widać tanie = chińskie ;) następnym razem kupię na lokalnie i od razu sprawdzę :D

      Usuń
  2. ja kupiłam kiedyś różowy pilnik i farbował.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od dawna używam pilników papierowych. Najczęściej kupuję je po prostu w Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam tylko papierowych. Najbardziej lubię Randevous (Top Choice) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam ich nigdy, szkoda, że zapach okropny :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że śmierdzą. Ale chętnie bym je sobie sprawiła ;) za taka cenę to pewnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od 2 lat używam pilniczka na bakterie Scholl, polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny!
Motywuję mnie to do pracy nad blogiem i wiem, że nie jest to czas stracony.
Wielka prośba o nie dodawanie linków blogów, reklam oraz spamu
- komentarze tego typu nie będą publikowane.


Ulubione marki kosmetyków to: